Ludzie

Opublikowano 26 lutego 2013 | przez Paweł Montwiłł

0

Mark Boyle rozdał wszystko i zamieszkał w przyczepie

Zarządzał dwoma firmami dostarczającymi organiczną żywność by w 2008 roku rzucić wszystko i rozpocząć życie bez pieniędzy mieszkając w przyczepie.

Przyświecał mu słynny cytat Gandhiego:

„Bądź zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie”

Przerażało go to jak bardzo ludzie doprowadzają do zniszczenia środowiska poprzez walkę o zasoby naturalne i jak prowadzą nieetyczny biznes czy sposób w jaki traktują ludzi do pracy.

„Jesteśmy całkowicie nieświadomi poziomu zniszczeń i cierpień jakie związane są z rzeczami, które kupujemy”

Ile marnujemy jedzenia i jak niezdrowo podchodzimy do kwestii pieniędzy.

„Jeśli uprawialibyśmy własne jedzenie, nie marnowalibyśmy 1/3 tego co dzisiaj. Jeśli zbudowalibyśmy swoje krzesła i stoły, nie wyrzucalibyśmy ich podczas zmiany wystroju. Jeśli mielibyśmy oszczyszczać dla siebie wodę pitną, pewnie byśmy jej nie zatruwali”.

Postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Jak żyje na co dzień?

Przeprowadził się do przyczepy, która stoi na jeden z organicznych farm.

  • Ma telefon i laptopa napędzanego panelami słonecznymi – uznał, że jest to dla niego niezbędne by móc komunikować światu swoją filozofię życia.
  • Uprawia własne warzywa oraz korzysta z jedzenia wyrzucanego przez duże sklepy (do miasta dojeżdża na rowerze 34 mile)
  • Zamiast papieru toaletowego korzysta z gazet z lokalnego kiosku, które idą na zniszczenie
  • Ogrzewa się dzięki piecykowi na drewno
  • Pastę do zębów przygotowuje z ości ryb i nasion

Mimo wielu niedogodności nie tęskni za starym światem – stresem, korkami ulicznymi, wyciągami z banku czy rachunkami z gaz. Na pytanie czym jest dla niego wolność odpowiedział „Wyzwolniem od tyranii ciągłych pragnień”. Przez ostatnie lata otrzymał tysiące emaili i prowadzi społeczność internetową wokół swojego bloga The Freeconomy Community – http://www.justfortheloveofit.org/blog

4 pierwsze wnioski jakie wyciągnął

Z pierwszego okresu nowego stylu życia wyciągnął takie wnioski:

  1. Prawdziwe bezpieczeństwo daje przyjaźń a nie pieniądze.
  2. Większość biedy w zachodnich krajach dotyczy sfery duchowej a nie materialnej.
  3. Niezależność to tak naprawdę współzależność
  4. Jeśli nie masz płaskiego telewizora na ścianie to ludzie myślą, że jesteś ekstremistą.

Mark promuje Freeconomy i chce pomóc innym żyć podobnie

Po pierwszym roku życia w ten sposób zaczął dzielić się swoimi doświadczeniami. Wpierw na łamach dziennika Guardian udzielając wywiadów i pisząc artykuły.

 

W czerwcu 2012 roku wydał książkę „The Moneyless Man: A Year of Freeconomic Living”. Opisuje w niej wydarzenia ze swojego życia oraz praktyczne i filozoficzne wyzwania, którym musiał stawić czoło. Wszelkie zyski ze sprzedaży książki idą na fundusz Freeconomy i zostaną przeznaczone na zakup ziemi pod działalność fundacji „Freeconomy Community”. Pozwoli to stworzyć możliwość przyjęcia stylu życia bez pieniędzy kolejnym śmiałkom.

Tagi:


Podobał Ci się wpis? Kliknij poniżej :)

  




Back to Top ↑