Produktywność Notesy moleskine

Opublikowano 21 marca 2013 | przez Paweł Montwiłł

3

Notes, czyli narzędzie najlepszych przedsiębiorców i wielkich twórców

Richard Branson to legenda przedsiębiorczości i kreatywności – właściciel ponad 400 firm należących do Virgin Group, który zajął 4. miejsce na liście najbogatszy brytyjczyków w 2012 według magazynu Forbes (przy tej skali majątku dokładna kwota jest już kwestią drugorzędną).

Prowadzi firmy telekomunikacyjne (Virgin Mobile na polskim rynku), linie lotnicze czy koncerny medialne. Jego biznesowy spryt podkreśla przykład zakupu wyspy na Karaibach Necker Island od właściciela, który początkowo chciał za nią 5 milionów dolarów by w rezultacie sprzedać ją Bransonowi za… $180,000.

Ale tu nie chodzi przecież o wyspę i zyliony dolarów zarobione przez sławnego przedsiębiorcę.

Chodzi o to, co łączy Richarda Bransona, Vincenta van Gogha, Ernesta Hemingwaya, Thomasa Edisona, Marka Twaina i George’a Pattona. Każdy z nich w swej codziennej pracy korzystał z notesów by zapisywać pomysły, rysować, tworzyć koncepcje, spisywać strategie, taktyki lub po prostu zadania. Wiekszość z nich uzbierała całe szuflady notesów z zapiskami.

Arystotelis Onasis, grecki przedsiębiorca i magnat transportu morskiego (posiadał ponad 200 firm) radził:

„Zawsze noś ze sobą notes. Zapisuj wszystko. Kiedy przychodzi ci do głowy jakiś pomysł, zapisuj go. Kiedy spotykasz kogoś nowego, zapisz wszystko czego się o nim dowiedziałeś. W ten sposób będziesz wiedział ile czasu warto mu poświęcić. Kiedy słyszysz coś interesującego, zapisz to. Zapisywanie tego wszystkiego skłoni cię do podejmowania działań. Jeśli nie zapiszesz, to zapomnisz. To jest lekcja warta miliona dolarów, której nie uczą na studiach”.

Sam Richard Branson w swojej biografii pisze:

“Całe moje życie tworzyłem listy: telefonów do wykonania, pomysłów, firm do założenia czy ludzi, którzy potrafią doprowadzić sprawy do końca. Każdego dnia pracuje z tymi listami i dzięki temu posuwam się do przodu ze swoimi działaniami”.

Lista TODO Thomasa Edisona

Lista TODO Thomasa Edisona

Zapiski z notesu Leonarda da Vinci

Zapiski z notesu Leonarda da Vinci

Zapisuj pomysły zanim ulecą

W jednym z pierwszych wpisów 29 Sposobów na Kreatywność  pojawiły się trzy punkty dotyczące technik rozwijania kreatywności, które związane są właśnie z narzędziem pracy jakim jest notes:

  • twórz listy i wypunktowania,
  • noś wszędzie ze sobą notes,
  • masz pomysł – zapisz go.

Elizabeth Spiers napisała w jednym ze swoich wpisów na blogu w pełnym przejęcia tonie:

„Desperacko potrzebowałem długopisu, gdyż wpadł mi do głowy pomysł. Bałam się, że mi uleci zanim go zapiszę. Moje pomysły są bardzo ulotne i szybko znikają, łatwo wypierane przez rozproszenia. Dlatego wypracowała sobie nawyk wyciągania notesu i zapisywania pomysłów zanim uciekną.”

i dalej

„Każda rzecz jest pomysłem na coś. Na coś co dotyka wyobraźni, fakt, który stanowi jakiś punkt odniesienia lub po prostu wyrażenie, które uważam za interesujące – dlatego, że pokrywa się z moimi przekonaniami albo, że się nie zgadzam. To wszystko jest pożywką dla dalszej pracy lub rozmyślań nad wybranymi tematami. Równie ważne jest dla mnie zapisywanie pomysłów, które mój instynkt uważa za złe.”

Notes obok laptopów, tabletów i smartfonów

Notes w dzisiejszych czasach jest nie tylko domeną osób, które nie ogarnęły zdobyczy cywilizacyjnych jakimi stały się dotykowe telefony czy tablety z dziesiątkami zaawansowanych aplikacji do spisywania pomysłów, prowadzenia list TODO czy kalendarzy.

Notes stanowi komplementarne narzędzie dla tych urządzeń. Łatwo można go przekartkować, rysować po nim do woli, dotykać, szeleścić kartkami… Akt przelewania pomysłów na papier jest twórczy sam w sobie. Jakby większy kontakt z naturą i otoczeniem – drewno, węgiel, papier. Zupełnie inne doświadczenie niż kontakt z bezdusznym superwytrzymałym szkłem telefonu. Prędzej ludzie porzucą książki papierowe na rzecz elektronicznych niż zrezygnują z zapisków w papierowych notesach.

Moleskine, Apple w świecie notesów

MoleskineWłoska firma produkująca notesy Moleskine stworzyła wyjątkową w swojej prostocie i oryginalną linię produktów pod szumnym marketingowym hasłem „Legendarne notesy” odwołując się do wielkich twórców jak Pablo Picasso czy Ernest Heminghway, którzy też korzystali z podobnych notesów z czarną okładką.

Włosi wykorzystali swoje talenty designerskie i zaprojektowali notesy z duszą. Od małych notesów reporterskich po duże sketchbooki dla rysowników, notesy z pięcioliniami dla muzyków a na specjalnych notesach do spisywania przepisów kulinarnych kończąc. Wszystko skupione wokół codziennych pasji – podróżowania, pisania, rysowania czy prowadzenia biznesu.

Klasyczne notesy Moleskine są czarne i mają gumkę do ich zamykania, zakładkę oraz kieszonkę na końcu. Papier jest dobrej jakości. Z czasem pojawiły się edycje specjalne z innymi kolorami okładek (czerwone) a w ostatnim czasie wypuszczono na rynek całą paletę kolorowych okładek oraz serię produktów powiązanych jak:

  • ołówki i długopisy,
  • torby,
  • etui na tablety,
  • czy nawet okulary do czytania.

Wartość kolekcjonerską podnoszą edycje specjalne jak np. The Hobbit, Mickey Mouse, LEGO czy Star Wars.

Star Wars Moleskine
Mickey Mouse Moleskine

Wszystko w jednym klimacie z wykorzystaniem charakterystycznej dla Moleskine czerni. Warto dodać, że jakość materiałów jest naprawdę wysoka – produktowane są w Chinach zaś składane we Włoszech. Dlatego pozwoliłem sobie porównać je do urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłka – ze względu właśnie na jakość, marketing, cenę oraz kult jaki powstał wokół marki.

W Polsce te notesy są jeszcze rzadko spotykane. W Anglii czy USA są w każdej większej księgarni. Nie należą do najtańszych, ale są warte swojej ceny. Najprostszy model Notebook Pocket można kupić za ok. 40 zł. Można je dostać na Allegro lub u oficjalnego dystrybutora, ale największy wybór, atrakcyjne ceny i darmową przesyłkę uświadczycie w księgarni BookDepository.co.uk (zachwalam, jakby mi za to zapłacili!). Bardzo dobra obsługa klienta, a paczka trafia do Polski w kilka dni. Podobnie pewnie można zrealizować zamówienie na Amazonie, ale nie przerabiałem kwestii przesyłek do Polski. Od jakiegoś czasu BookDepository jest własnością Amazona, więc to jeden świat.

Polecam zaopatrzenie się w notes i spisywanie planów na podbój świata!

Aktualizacja 22/03/2013: Okazuje się, że Moleskine’y można teraz kupić z darmową wysyłką do Polski w ich oficjalnym sklepie internetowym: http://store.moleskine.com/pl/. Na zestaw notes + długopis mają obecnie niezły rabat.

Tagi:


Podobał Ci się wpis? Kliknij poniżej :)

  




  • Zgadzam się – pomysły warto zapisywać, bo szybko może ja zapomnieć. A nigdy nie wiadomo, kiedy będą potrzebne. I z reguły na siłę nie da się ich wymyśleć, wpadają do głowy przypadkiem, więc tym bardziej warto mieć zawsze coś do pisania pod ręką. Ja potrafię się w nocy obudzić z jakimś pomysłem i wstać specjalnie by go zapisać 😛

    • Mi zazwyczaj pomysły wpadają do głowy przy pracach domowych albo na zakupach, więc szybko zapisuje je w notesie albo telefonie 🙂 Elizabeth Gilbert świetnie przedstawiła to podczas swojego wystąpienia na TED, że inspiracja dogadania nas często w najmniej oczekiwanych momentach. A jak siadamy do biurka to pustka!

      • dominikbrendan

        Mnie jednak najbardziej w wykładzie Pani Gilbert podobała się wzmianka o Tomie Wattsie, który krzyknął do swojej Muzy: „Czy ja naprawdę teraz wyglądam, jakbym mógł się Tobą zająć? Jeśli chcesz zaistnieć, to przyjdź, jak będę w stanie to zrobić!”

Back to Top ↑